przeszłość  binaria  teraz  teoria kabaretu  filozofijki  polemiki  główna

ramka teoria
 
POJĘCIA:
   definicja sztuki
   kabaret jest sztuką
   obowiązki kabaretu
   piękno, brzydota i realizm
 
OCENA WŁASNEJ TWÓRCZOŚCI:
   teoria wielkości
   jak wyciągać prawdę
   czytanie własnego dzieła
   wiara i nadzieja artysty
 
ELEMENTY SZTUKI KABARETOWEJ:  
   warunki konieczne
   imponowanie
   uwodzenie publiczności
   sztuka rezygnacji
   widz docelowy
   śmieszne a dobre
   warsztat a spontaniczność
   tematy w kabarecie
   prowokacje
 
PRZESZKODY I PUŁAPKI:
   krzywa sukcesu
   pułapka następnego programu
   nerwice
   wyparcie się patologii
   demokracja w sztuce
   mutacje
   artystyczne wygasanie
 
INNE TEMATY:
   autorytety
   teoria współpracy
   wsparcie lidera
   ludzie, miejsce, sztandar i reguły   

   teoria w plikach rtf




nowości toria okno
 
     

KRZYWA SUKCESU

Nie ma tak dobrze, że wykonana praca przekłada się wprost na efekt.
Przy kopaniu rowów to jest proporcjonalne, ale nie tam gdzie główną rolę gra błyskotliwość i energia wewnętrzna.

Sam tego nie wymyśliłem, gdzieś to usłyszałem, znalazłem (nie pamiętam) i staram się teraz interpretować w odniesieniu do pracy twórczej.

Każdy spotkał się ze zjawiskiem „szczęścia nowicjusza”. Ktoś, kto zaczyna w jakiejś dziedzinie na zaskakująco dobre wyniki w szybkim czasie. Natomiast ci, którzy w tym chwilę siedzą zaczynają napotykać na niewytłumaczalne trudności w czymś z czym już sobie radzili.

powrót Opisuje to dosyć dobrze „krzywa sukcesu”.

Po liniowym wzroście efektów w stosunku do włożonej pracy - linia zaczyna się zakrzywiać, aż wchodzi w etap spadający. Mimo wysiłków efekty stają się gorsze. Po włożeniu kolejnej pracy następuje wzrost, lecz już wolniejszy. Ta krzywa ma dalszy ciąg - kolejne wzrosty podlegają również załamaniom (coraz mniej dynamicznym, ale też z coraz mniejszą dynamiką następnych wzrostów)

Próba analizy przyczyn takiego kształtu „krzywej sukcesu” doprowadza do wniosków, że ten najpierwszy etap to nieskażony okres fascynacji i podniesionej adrenaliny - więc nie dziwi gwałtowny wzrost efektu. Kiedy fascynacja już opada linia zaczyna się zakrzywiać - i pojawia się pierwsze rozczarowanie które napędza tendencję spadkową.
Jeśli jednak wytrwale dalej się pracuje - udaje się przezwyciężyć spadek i następuje ten wolniejszy już wzrost. Optymizm wraca. Chociaż w dalszej kolejności (już nie ujętej na wykresie) również ten optymizm ulegnie osłabieniu, co spowoduje kolejny kryzys (i tak w kółko - chociaż z coraz mniejszą dynamiką).

Krzywa sukcesu dotyczy całej kariery, a także pojedynczych programów.

Trzeba zdawać sobie sprawę z kształtu krzywej - i premiery programów planować zanim nastąpi pierwszy spadek. Nie ma co przesadzać z dopieszczaniem programów, bo później do poprawy poziomu programu o połowę trzeba włożyć kilkakrotnie większą pracę. Moja rada: wystawić w czasie ostatnich chwil wzrostu. A dopiero później się zając dopieszczaniem poziomu. Jest czas.

To samo dotyczy kariery. Wykorzystać moment maksymalny do spektakularnego pokazania się - potem, kiedy następuje spadek, przyczaić się i przepracować bez parcia na popularność - i w chwili następnego punktu maksymalnego znów się spektakularnie pokazać.

Widuję dość często upadki karier i też programów - myślę, że z dwóch powodów.
Pierwszy: to utrata wiary i zaprzestanie wysiłków w momencie spadku.
Drugi: to stałe parcie na karierę mimo wszystko - bez przeczekiwania spadków.

Myślę, że przy pewnym wysiłku i cierpliwości można tym bardzo mądrze sterować i cieszyć się dobrą passą przez długie lata.




   


          


      kabaret ADI
      kabaret Potem
      Wytwórnia A'YoY
      klub Gęba
      bok
 
   
można się nie zgodzić:

podpis:
e-mail:
treść:


opinie:

podpis: efka
-- S. skasowane -- to temat na priva: cepelin@aster.pl --

podpis: Robo
e-mail: robofh@wp.pl
Zauważyłem jeszcze jedną rzecz która negatywnie działa na tą krzywą, tym razem od kuchni strony, czyli wewnątrz grupy. Jest to nadmierna demokratyzacja zespołu.
O ile jednemu silnemu liderowi łatwiej będzie sterować sukcesem, tak cała grupa osób będzie bardziej sterowana siłą bezwładności niż konkretnym działaniem zmierzającym na odwrócenie złej passy.