przeszłość  binaria  teraz  teoria kabaretu  filozofijki  polemiki  główna

ramka
 
KABARETY, FESTIWALE:
   kabaret Hrabi
   kabaret Adin
   kabaret KMN
   kabaret AMM
   kabaretus Fraszka
   Taki Kabaret
   Ryjek
   PaKA
   Stand up
   Kabaret Popi i Kameralny
 
DROGI WYBORU:
   artysta użytkowy i sztuki
   między chałturą a bełkotem   
   telewizja i off
   niepraktyczny idealizm
   ściganie się
   fan idealny
   polemika z Młynarskim
 
BRZESZCZOT


artykuły w plikach rtf

ZACZEPNO-KRYTYCZNE




nowości Publicystyka - okno
 
     
RYJEK

Ryjek (Rybnicka Jesień Kabaretowa) wśród festiwali zajmuje miejsce szczególne. Jedyny w swoim rodzaju, zjawiskowy i mający moc kreacyjną.

Dla nieszczęśników, którzy nigdy na Ryjku nie byli, krótki opis: Grupa wybranych kabaretów dostaje zadanie przygotować 6-8 skeczy (piosenek) na ściśle określone tematy. W trakcie Ryjka w obecności publiczności dochodzi do konfrontacji wszystkich ze wszystkimi w każdym z 6-8 tematów. Wszystkie kabarety które uczestniczą w konfrontacji oceniają siebie nawzajem. Koniec opisu.

Większość festiwali jest rutynowa – zjeżdżają się kabarety ze swoimi aktualnymi programami i jury wybiera najlepszy z nich. Rzecz w pewien sposób powtarzalna.

Na Ryjku z mocy regulaminu są wyłącznie skecze premierowe – co już jest niewątpliwie atrakcją dla widzów festiwalowych. Atrakcja zostaje podwojona przez możliwość porównania skeczy stworzonych na ten sam temat przez różne kabarety. A różnorodność potraktowania tematów bywa niespodziewanie wielka. A atrakcji dopełnia wzajemna ocena kabaretów które ze sobą konkurują. To jest pole do obserwacji socjologicznych, psychologicznych, artystycznych i towarzyskich.

Mimo braku nagród materialnych, chętnych do wzięcia udziału w konkursie Ryjka nie brakuje.

To niepowtarzalna okazja do napisania nowego skeczu, porównania go ze skeczami innych dobrych kabaretów i poddania ocenie najbardziej kompetentnego jury – czyli aktualnie aktywnych kabaretów. Samo dobro.

Jest jeden minus – atmosfera Ryjka bywa tak niepowtarzalna, że nierzadko zdarza się iż wrażenie jakie skecz wywołał na Ryjku nie pokrywa się z późniejszą jego karierą.

Jednak około połowa skeczy grywanych przez różne znane kabarety młodego pokolenia miała swoją premierę na Ryjku i z powodu Ryjka.




   


          


      bok
      bok
 
   

można się nie zgodzić:

podpis:
e-mail:
treść:

opinie:

podpis: andres
A czy można wiedzieć jakie kabarety biora udzial ? Nigdy nie miałem okazji się wybrać dlatego pytam

podpis: S.
Nie te z najwyższej półki - ale te nastepne w kolejce: Dno, Słuchajcie, Neo-Nówka, KMP, KSM, Chatelet, Jurki, Łowcy.B, Nołnejm, Ciach i inne...

podpis: marcin k.
e-mail: myszowaty@gmail.com
pardon Sikor, ale wymieniasz wysoka bardzo półkę i tak. ryjek się trochę zrobił towarzystwem wzajemnej adoracji, jak zresztą cale środowisko kabaretowe. grupki, kolesiostwo itp. zresztą jak wszędzie, więc co się dziwić. ale nawet paka juz nie jest jak onegdaj.

podpis: S.
e-mail: cepelin@aster.pl
E! Chociaż to konkurs - to jednak nikt tego nie traktuje śmiertelnie poważnie. Więc co i rusz zdarzają się akty wzajemnej adoracji pomiędzy konkurentami. Ale czy to źle?

podpis: marcin k.
no no no... kabarety traktują to poważnie. bytem onegdaj świadkiem zażartej kłótni (plotka głosi, że do dziś jest konflikt) na ryjku między kabaretami. a co do aktów, to trochę to podcina skrzydła tym z poza tego kółka i w ten sposób mamy w kraju ten sam sos kabaretowy. adoracja jest ok, ale niestety bywa jak w sejmie wpychaniem swoich czasami. może się czepiam, ale to się ostatnio zrobiło bardzo nagminne. a wcześniej było luźniej i bardzo to było miłe, że to środowisko jest inne niż np. teatralne. a teraz się upodabnia...

podpis: marcin mieszko maurycy
a co z małym ryjkiem?

podpis: mrowka
szkoda, że skecze premierowe a konferansjer sypie dowcipami z brodą... złapałam się dzisiaj na tym, że Bałtroczyka przetrzymuję z zaciśniętymi zębami już.
Prawa tv? [a miałam już się nie odzywać...]

podpis: Robocik
e-mail: robofh@wp.pl
Powtórka z rozrywki - czyli wszystkie kabarety z finału Paki. To już jest reguła, że na większość przeglądów są brane właśnie te.

podpis: kosik
RyJeK jest kolejnym przykładem daleko posuniętej komercjalizacji w kabarecie. Drogie bilety, masa sponsorów, wszyscy się uśmiechają, dużo modnych fryzur. Czego jeszcze chcieć? Jedynie kabaretu...