przeszłość  binaria  teraz  teoria kabaretu  filozofijki  polemiki  główna

 
DEFINIOWANIE OCZYWISTOŚCI:
   Definicja szczęścia
   Definicja miłości
   Definicja życia
   Wiara i nadzieja
   Definicja głupoty
   Przyjażń         
   Definiowanie wolności
   Definiowanie prawdy
   Dobro i zło

FAŁSZYWE STEREOTYPY:
   Naiwność          
   Naiwność z ograniczonym zaufaniem
   Narcyzm szczęśliwy
   Znieczulica          
   Pierwsza wymówka
   Różnorodność i tolerancja
   Egoista z głową
   Pozytywne strony negatywnych uczuć
   Rywalizacja
   Pieprzeni humaniści
   Zło jest dobre
   Nic lepszego od demokracji?
   Filozofia, logika i inne
   Wyolbrzymianie niezrozumiałego
   Czyja to wina?
   Bój na argumenty
   Wychowanie w odrazie do zła

ŚWIATOPOGLĄDOWO:
   Czy istnieje Bóg
   I powstał Bóg
   Grzech pierworodny
   Życie po życiu
   Sens życia
   O grzechu
   O raju             
   Wojna                
   W sprawie aborcji
   Śmierć dobra albo zła
   Samobójstwo
   Władza sądownicza
   Teoria mieszania świata
   Ufność i niewiara
   Prawo Gorszego
   Manowce rozwoju

WIELKIE MAŁE PROBLEMY:
   Podatek od szczęścia
   Przeciw depresji
   Recepta na sukces?
   Recepta na porażkę
   Kurs starości
   Starzenie się
   Poczucie krzywdy
   Sprawiedliwość w stosunku 1/2
   Asertywność a wykorzystywanie
   Skuteczne przepraszanie
   Tak się nie chce!
   Motory napędowe
   Jak lubić siebie
   Codzienność przykra czy fajna
   Odruch rezygnacji
   Poznać swoje pragnienia
   Miłość nieszczęśliwa
   Rozkochiwanie
   Urabianie faceta
   Urabianie faceta - błędy
   Urabianie kobiety
   Urabianie kobiety - rozpieszczanie
   Spory i ustępstwa

   



nowości
 
     

PODATEK OD SZCZĘŚCIA

Jak w świecie, który nie jest idealny, odnaleźć spokój, harmonię i szczęście?

Człowiek chciałby bez problemów pogrążyć się w zaufaniu, że świat jest przyjazny a ludzie dobrzy.
I raz po raz jakiś klops!
Ktoś oszuka, ktoś zdradzi, ktoś okaże się niemiły… coś się nie uda, czasem dopadnie pech…
Jak żyć?! Jak się cieszyć z uroków świata?

Obserwuję bacznie świat i mogę stwierdzić na pewno, że wcale nie jest tak źle.
Ludzie w większości są dobrzy, los bywa podły jedynie czasem.
Świat stwarza ogromne możliwości ku temu, żeby być radosnym, spełnionym i szczęśliwym.
Tylko trzeba z tych możliwości skorzystać!

Pierwsza podstawowa sprawa – nie kłócić się ze światem! Nie kłócić się z rzeczywistością.

Ludzie są ogólnie dobrzy - ale jakiś palant zawsze się znajdzie.
Nasi bliscy są super - ale i oni potrafią czasem paskudnie dokuczyć.
Rzeczywistość stwarza ogromne możliwości - ale nie szczędzi też przeszkód i przeciwieństw.

I trzeba teraz to tylko zaakceptować i już można zacząć się cieszyć z uroków świata.

Że co?
Że trudno zaakceptować te negatywne strony?
Nie da się inaczej! Jeśli ktoś marzy o szczęściu.

Ja to nazywam podatkiem od szczęścia.
Świat żąda podatku. Dostajesz od życia pulę ludzi, szans, radości…
Jeśli się zgodzisz na podatek, to całą resztę możesz zatrzymać. I cieszyć się tym bez strachu.

Jeśli się zgodzisz, że ktoś z twojego otoczenia może ci zaszkodzić - to nie musisz być ciągle w strachu, że to się wydarzy.
Jeśli się zgodzisz, że ktoś cię może oszukać, wykorzystać - nie musisz się odgradzać od nikogo murem nieufności.
Jeśli się zgodzisz, że niektóre wysiłki pójdą na marne - to nie musisz rezygnować z niepewnych przedsięwzięć.

Godząc się na podatek od szczęścia (czyli na jakieś niefajne zdarzenie od czasu do czasu) już nie musisz sobie psuć humoru kiedy to się wydarzy.
Mówisz sobie - ok. podatek. Ale reszta i tak super.
Nie trzeba tracić czasu na zabezpieczanie się przeciw niefajnym zdarzeniom.

I tak się nie zabezpieczysz – bo nikt nie jest dość przenikliwy i przewidujący. Jedni próbują być strasznie wpływowi, mądrzy i przenikliwi, a inni strasznie ostrożni i nieufni.
I psują sobie swoje życie tym przewidywaniem, tą ostrożnością, tą oceną - zostawiając mało miejsca na spontaniczność. A bez spontaniczności - to całe szczęście jakieś niepełne lub żadne.

Przyjmując podatek można uniknąć zgorzknienia, nieufności, zamknięcia.
Otwarcie przyjmujesz to co ma do zaoferowania świat - i tylko czasem odprowadzasz podatek.

Lepiej odżałować te 10 % pieniędzy, przyjemności, uczciwości, lojalności, sprawiedliwości. Nie przywiązywać się do myśli, że ma być idealnie.
Ktoś oszuka, ktoś zdradzi, ktoś okłamie, ktoś zlekceważy. No i co z tego?
Jak pozostałe 90 % jest w porządku - to można się tym cieszyć bez skrępowania. Bez potrzeby patrzenia na ręce, kontrolowania, wpływania, pilnowania.

Czy warto, będąc poproszonym o pomoc, rozpatrywać wszystkie możliwości bycia wykorzystanym? Lepiej zaryzykować utratę pieniędzy lub wysiłków - w zamian za radość pomagania bez kalkulacji.

No i co z tego, że jeden na dziesięć może to wykorzystać - to jest jego problem!
To ten ktoś będzie musiał żyć ze świadomością, jaki z niego pasożyt.

To głupota myśleć o sobie w takiej sytuacji: byłem frajerem.
Frajerem jest ten, kto dał się oszukać. A nie da się oszukać kogoś, kto z własnej woli godzi się, żeby go oszukać od czasu do czasu. Bez sensu.
Taki ktoś uczciwie płaci podatek od szczęścia - i ma wtedy do tego szczęścia pełne prawo.

Żyję już dość długo i w moim przypadku ten podatek nigdy nie był zbyt wysoki. Chyba nawet nie osiągnął pięciu procent.
A gotów byłbym na dużo więcej - byle tylko pozostać otwartym na wszystko co mogę dostać.
A dostaję naprawdę dużo.

Ten kto będzie skąpił podatku straci bardzo wiele.
Przede wszystkim nie zauważy wielu szans i wielu wspaniałych ludzi. Nie dopuści ich do siebie, nie da możliwości - bo otoczony zasiekami, murem, łańcuchami.
A podatek i tak zostanie ściągnięty! Żadne zabezpieczenia nie pomogą.
Śmiem twierdzić, że podatek będzie dużo wyższy niż ten dobrowolny. A nawet jeśli nie wyższy – to na pewno bardziej bolesny!



Temat korespondujący: Naiwność z ograniczonym zaufaniem.




   




      kabaret ADI
      kabaret Potem
      Wytwórnia A'YoY
      klub Gęba
      bok
 
   


można się nie zgodzić:

podpis:
e-mail:
treść:


 
podpis: Kris
e-mail: ...
Żeby nie było, że nikt nie czytał :)

Ale nie mam za bardzo z czym się nie zgodzić.
 
podpis: Barbara Kukulska
e-mail: bakoo2004@gmail.com
Podyskutowałabym o tym podatku, bo nie do końca się z tym zgadzam.
Pozdrawiam
Barbara
 
podpis: Barbara Kukulska
e-mail: bakoo2004@gmail.com
Podyskutowałabym o tym podatku, bo nie do końca się z tym zgadzam.
Pozdrawiam
Barbara